Tynieckie wzgórze powitało nas mgłą, co uczyniło to miejsce jeszcze bardziej tajemniczym.
Na dziedzińcu Opactwa Benedyktynów odbyliśmy krótką podróż w czasie i przestrzeni,
przypomnieliśmy sobie najważniejsze wydarzenia związane z tym miejscem. Spojrzeliśmy jeszcze
na piękną Wisłę i pojechaliśmy do Krakowa, aby w Teatrze Stu obejrzeć „Hamleta”.
Za sprawą twórców spektaklu znaleźliśmy się w Elsynorze, nad brzegiem morza. Poczuliśmy krople
padającego deszczu, byliśmy świadkami śmierci Ofelii. Wychodziliśmy ze spektaklu
przejęci prawdą słów Szekspira: „ Jak doskonałym tworem jest człowiek! Jak wielkim przez
rozum!”...

















